Teledyski Hunter Kiedy umieram
H >
Hunter
Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
Tekst piosenki Kiedy umieram słowa Hunter
Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny
Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty
Jesteś Władcą Snów - uwierzyli bez słów
Krok po kroku ich opętałeś...
Kat oszalał brodząc we krwi
Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj
Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując
Odnaleźć swój Raj
Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty
Jesteś Władcą Snów - wierzyli bez słów
Poszli w ogień za tobą - zginęli przed!
Powiększając armię cieni
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak Ty...
Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli
Żyli w zgodzie, spokoju - swojego Boga już mieli...
Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty
Dasz im Władcę Snów
Nie pojęli twych słów
Więc zginęły miliony - ich słowa brzmiały dziwnie
Ten sam Bóg nosił inne imię!
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak wciąż...
...fanatyzm jest przekleństwem narodów
Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm
Będą zawsze tym samym - czarną stroną człowieczeństwa
Nic nie tłumaczy morderstwa!
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - gdy widzę jak Ty...
Kiedy umierasz - spokój gasi ich łzy
Lecz z odejściem twoim wkrótce nadchodzą złe sny
Koniec prawie zawsze jest początkiem...
Bredząc trzy po trzy wtedy zjawiasz się ty
Jesteś Władcą Snów - zawsze idą bez słów!
I znów zginą miliony gdy wraz z dziećmi swymi
Zmienisz inny kraj w krainę cieni
Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle
Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie
Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
Umieram - wciąż widząc to...
Słowa piosenki Kiedy umieram Hunter
gdy umieram widzę trzy snów słów śnie mgle jest wiem czuję rozumiesz bredząc raj błądzimy trwamy zawsze kraj władcą jesteś złe miliony sny cieni sam swój wierzyli boga wciąż armię imię bóg nosił inne będą twych dziwnie zginęły brzmiały pojęli tym słowa tego żyli kult dać ogień twoim idą łzy gasi krok przed koniec prawie kat zginą znów zmienisz poszli krainę widząc swymi wraz dziećmi krwi tobą przekleństwem początkiem zjawiasz narodów polityczny człowieczeństwa tłumaczy stroną czarną samym fanatyzm morderstwa umierasz nadchodzą religijny nacjonalizm wkrótce spokój odejściem jednostki swego wierząc pogrążał władcę ciebie dalej szedł bezmyślnie lud kroku uwierzyli opętałeś oszalał brodząc próbując ślepo spokoju zgodzie mieli odnaleźć dasz chcieli oznajmiłeś przypomniałeś innym powiększając zginęli chciałeś toną góry nawet będąc rodzisz zabarwiasz kiedy powiedziałeś nadzieją pragnień dzieckiem