Teledyski PiH Niewiesz co spotka cię jutro
P >
PiH
Ehehehehehe, ej Pe...Pedrylku?!
Tekst piosenki Niewiesz co spotka cię jutro słowa PiH
Ehehehehehe, ej Pe...Pedrylku?!
Te twoje "post scriptum" to wiesz? tak jak napisałes
jedna godzina. Jedna godzina - dałeś dupy z zegarkiem na ręku
jak rasowa kurwa
W jedna godzine dałeś kolejny hymn tirówek
gratuluję
[REFREN]
niewiesz co spotka cie jutro
strach wiesz jest naturą ludzka
trudno, kamufluj sie, maskuj
zgnoic skurwic ztłamsic zaszczuc
Karalne grozby? jak konfident slowa dobierasz
chcesz widziec mnie w pace? masz gadke frajera,
chuj ci w pikawe, jestes pies, zwykly kundel
ktorego serce ma wiecej pokoi niz burdel,
jestem z innej gliny, z daleka skurwysyny
nogi z waty szmaty macie jak sie widzimy
wiesz gdzie żądlic? te wasze koszerne nosy lecz tu srają osy(???)
wbij sie z nim w pornosy
to co robisz, ten onanizm to nie rap to origami
za ktory pijani fajni many wcisna ci za stanik,
my rap tu gramy i mamy na hardcore patent (ja)
chciales byc wampirem ale pijesz krew z podpasek
nóż ci w plecy kurwo i niewazne co potem
wołasz kumpli na pomoc i nazywasz siebie kotem?
zobaczysz na wyjezdzie co to znaczy beef z pihem
kiedy cala sala kurwo prosto w ryj ci krzyknie: beefed!
masz przejebane, w Wawie cisza spokój ci sie marzy
chuj z miesem, bedziesz spierdalal ze sceny od warzyw
mezo ci opowie co to życia szkoła
od jego ud na głowie nosisz zakola
Niewiesz co spotka cie jutro... (x2)
Te twoje dissy? wszyscy sie smieja z tego cyklu
teraz cO? nagrasz errate do post scriptum?
brak pomyslu na diss nazywasz wolnym? (cisza)
i ten twoj beat pod ktorym nikt niechcial sie podpisac
jakie koncerty? z żalu musisz byc pijany
powodzenie wieksze maja wdzieki 60-letniej damy
niz twoje plyty, umiesz wiec to przelknij
liczone w sprzedazy na marne setki
duza kurwa chrzczona szczochem na szkolnym murku
ksywa, wizerunek - stworzone przy biurku
wbij sie na net, napierdalaj tam posty
ochłoniesz rencie jak dostaniesz na pysk tosty
zastanawiaj sie znajdo, co bedzie teraz?
zeby miec w kawalku refren musisz moje slowa spiewac
nie jestes nawet one hit wonder, mowa?
remik do mnie dzwonil wczoraj, "robisz hip-pop" - jego słowa
przyznał szczerze, że cie jade, posłuchaj
rap-eskadra zaplaci mi ze zebym cie ruchał
poniedziałek - dla tych co odeszli pokoj
takie tepe kurwy jak ty zbijac trzeba z tropu
krec dupa, krec w UMC mokrej koszulce
z tymi ruchami sprawdzasz sie na rurce
rozdziawiasz morde jak dupa po biegunce
to juz wkrotce, to juz wkrotce...
Niewiesz co spotka cie jutro... (x2)
KRS One złe info nimfo czuje twoja niemoc
odemnie jak od niego kiedys seksiprzemoc
jesli rap to polityka, tusk jest dumny z syna
jak tato szmato pracujesz na kominach
ty i ten twoj urojony iloraz
kurestwem zdarty jak zelówki akwizytora
tetris z białego? we łbie jebie ci sie kolo
pedalstwo w głosie, zadaje kłam tym słowom
IGS 'na klucz'? Zabojad jestes trefny
po francusku tylko w UMC bezbledny
bez zębny ssaku Małysz dzwonił w kozaku
dzis od trzepania nosisz chuja na temblaku
ty wiesz co łaczy NKWD z przeziomem,
przeciez klaniasz sie w pas nie od dzis w tamta strone
tyle czasu po grzbiecie ten wers cie tracal
ze na pancz o szantach odpowiadasz po czterech miesiacach
odwolales koncert, odwowales bitwe, sorry
jeszcze chwila cie sprzedadza, bedziesz namierzony
ruszyłem ciebie kurwo, ty juz placzesz :on jest zerem
kurwa mi napyskowala krzyczy ze jest bohaterem
wbiles chuj w serce kobiecie, jak ona wyglada?
masz w krzywym zwierciadle dziewczyne bonda
znow powiesz: o boze! jak on tak moze?
wole napastowac łape niz dorobic ci poroże
nieodpowiesz, dzis juz sobie pojdziesz
zamiast skakac jak menda po niedomytej kurwie
umywam rece, nie recze co ci stanie
wiele osob chce cie zlapac ja tego niechcialem...
Na beacie jeszcze raz Sherlock, jaka cisza i spokój?
Ci-ci-ci-cipa i konus, jeszcze raz, acha
Ej, jak jestes pewny to nawin gdzie mieszkasz, rozumiesz?
kurwa musialbym ci pokazac wszystkie smsy jakie dostalem
zebys wiedzial kto chuja na ciebie wyklada, rozumiesz?
Ej, straszny z ciebie łupiezca,
kurwa grasujesz i zabijasz jak waglik,
kurwa niech cie chuj!
obywatel miasta od dwoch pokolen, kurwa
liznął kurwa panskich manier, przeczytal dwie ksiazki
i kurwa filozofa udaje...
ema, ema...
Słowa piosenki Niewiesz co spotka cię jutro PiH
cie jest wiesz chuj one jestes niz twoj raz rap jutro juz spotka masz mnie kurwo umiesz pas zeby bedzie niewiesz cisza byc koncert tym slowa niechcial ciebie bedziesz pysk kurwy jeszcze chce twoje nim serce ktory umc spokój nosisz chuja wiec dzis stanie wbij robisz tego post osy nosy powiesz ema musisz igs przy scriptum jedna teraz rozumiesz wkrotce beef diss nazywasz krec dupa łaczy dzwonił głosie temblaku kolo trzepania kozaku pedalstwo ssaku bezbledny zębny zabojad nkwd trefny klucz jebie małysz kłam francusku słowom zadaje szmato złe krs biegunce morde info nimfo niemoc twoja czuje rozdziawiasz rurce tropu trzeba zbijac tepe mokrej koszulce sprawdzasz ruchami tymi odemnie niego kurestwem iloraz urojony kominach zdarty zelówki białego tetris akwizytora pracujesz przeziomem jesli seksiprzemoc kiedys polityka tusk tato syna dumny łbie bitwe pewny acha konus ci-ci-ci-cipa nawin mieszkasz wszystkie pokazac musialbym sherlock beacie rece umywam kurwie niedomytej recze wiele niechcialem zlapac osob smsy dostalem manier panskich liznął pokolen przeczytal dwie udaje filozofa ksiazki dwoch miasta straszny wyklada wiedzial zebys łupiezca grasujesz obywatel waglik zabijasz menda skakac sorry pokoj odwowales odwolales chwila sprzedadza placzesz ruszyłem namierzony miesiacach czterech grzbiecie czasu strone klaniasz wers tracal odpowiadasz szantach pancz zerem napyskowala łape napastowac wole moze dorobic poroże zamiast pojdziesz nieodpowiesz boze znow kobiecie wbiles bohaterem krzyczy wyglada krzywym bonda dziewczyne zwierciadle przeciez moje mamy gramy stanik wcisna hardcore patent pijesz wampirem chciales fajni pijani wasze żądlic widzimy koszerne srają origami onanizm pornosy krew podpasek cala pihem znaczy sala odeszli beefed krzyknie ryj wyjezdzie zobaczysz niewazne plecy nóż potem wołasz kotem pomoc kumpli macie szmaty ztłamsic skurwic zgnoic zaszczuc karalne dobierasz konfident grozby maskuj kamufluj hymn dałeś godzina [refren] strach trudno ludzka naturą chcesz widziec innej jestem burdel gliny daleka waty nogi skurwysyny pokoi wiecej frajera gadke pace pikawe pies ktorego kundel zwykly przejebane prosto dostaniesz rencie ochłoniesz tosty zastanawiaj kawalku miec znajdo posty napierdalaj murku szkolnym szczochem wawie wizerunek net biurku stworzone spiewac nawet rap-eskadra posłuchaj jade zaplaci zebym tych poniedziałek ruchał szczerze przyznał mowa wonder hit remik dzwonil słowa hip-pop wczoraj chrzczona ksywa smieja wszyscy dissy zakola cyklu duza pomyslu brak errate głowie szkoła spierdalal miesem marzy sceny warzyw życia opowie mezo wolnym nagrasz damy 60-letniej wdzieki plyty liczone setki marne sprzedazy maja przelknij podpisac wieksze ktorym beat koncerty powodzenie pijany żalu dupy napisałes pedrylku zegarkiem kolejny gratuluję ehehehehehe tirówek godzine rasowa ręku